Karp z Grabi

karp1Połowem ryb ludzie zajmują się od zarania dziejów. Ryby stanowiły podstawę wyżywienia ludności wędrującej w pobliżu rzek i zbiorników wodnych. Wraz z rozwojem osiadłego trybu życia, ludzie udamawiali zwierzęta i zaczęli interesować się możliwością udomowienia ryb. Pierwsze stawy hodowlane powstały już w starożytnych Chinach. Do Europy pomysł budowy stawów i hodowli ryb przenieśli z Chin mnisi.

staw

Duży wkład w rozwój produkcji rybackiej miał Karol Wielki (747-814) – król Franków, który w swoich rozporządzeniach nakazał zarządzającym majątkami na terenie jego panowania, dopilnowanie powstawania budowli wodnych do hodowli ryb. Na ziemiach polskich, wraz z umacnianiem się chrześcijaństwa i powstawaniem dużych majątków kościelnych, zakonnych oraz dużą ilością świąt i długich postów okresowych, nastąpił rozwój gospodarki rybackiej. Własne stawy w swoich majątkach miały zakony, między innymi cystersów, dominikanów, benedyktynów i templariuszy. Z czasem stawy budowali też królowie, możnowładcy, bogaci mieszczanie. Duże zapotrzebowanie na budowle melioracyjne spowodowało wzrost umiejętności polskich budowniczych stawów rybnych, co było docenione w krajach ościennych. Szybki rozwój budowy stawów w Polsce nastąpił w XVI i XVII wieku. Rozwój chowu ryb ma odzwierciedlenie w pojawiającej się literaturze fachowej. W 1573 r. ukazała się w Krakowie książka Olbrychta Strumińskiego „O sprawie, sypaniu, wymierzaniu i rybieniu stawów”, w 1609 r. wydano książkę Stanisława Strojnowskiego  „Opisanie porządku stawowego”, a w roku 1907 w Tarnowie ukazała się bardzo wartościowa książka prof. Tadeusza Czajkowskiego „Hodowla ryb i raków”.

Istnieją różne hipotezy co do pojawienia się w Polsce karpia udomowionego (hodowlanego). Wielu uważa, że istniały dwa szlaki, którymi karp przedostał się do rdzennie polskich ziem z macierzystego dorzecza Morza Czarnego, w czym była głównie zasługa zakonów, a później świeckiego duchowieństwa (biskupstwa). Najstarszym zakonem, który pierwszy trudnił się gospodarką wiejską i chowem ryb byli Cystersi, sprowadzeni do polski w XII wieku z ziemi brabanckiej (Belgia, Francja). Dziś wiemy, że udomowionego karpia-lustrzenia na naszych ziemiach hodowano co najmniej od połowy XIII wieku. (…) Karp-lustrzeń, zwany od 1650 roku także karpiem królewskim (rex cyprionorum) pochodzi prawdopodobnie od mutantów dunajskiego sazana (…). Pierwszy pisany dokument o karpiu na ziemiach polskich pochodzi dopiero z 1466 roku, od znanego kronikarza bitwy grunwaldzkiej Jana Długosza (…). [Prof. Janusz Guziur „Z dziejów hodowli karpia w Polsce” Nasz Czas 2002 r.] Karp pojawiał się w herbach rodów, czy księgach rachunkowych zakonów. „Wynika z tego, że już w XIII-XIV wieku karp był szeroko rozsiedlony w wodach Polski.(…) Znaczącą datą w hodowli stawowej karpi był rok 1869, w którym T. Dubisz jako mistrz rybacki kompleksu stawów w Iłownicy (PAN Gołysz) wprowadził w chowie karpia nowy (faktycznie zapomniany) system przesadkowania (…).
W niedługim czasie ten system produkcji powszechnie się przyjął w całej Europie i z niewielkimi modyfikacjami praktycznie stosowany jest do dnia dzisiejszego. (…) Aktualnie największe powierzchnie stawów karpiowych znajdują się w Polsce południowej i centralnej (¾ ogólnej ich powierzchni). [Prof. Janusz Guziur „Z dziejów hodowli karpia w Polsce” Nasz Czas 2002 r.]

grabiaRzeka Grabia jest prawostronnym dopływem Widawki, która wpada do Warty. Przepływa przez trzy obszary geologiczne: Wysoczyznę Piotrkowską, równiny Łaską, Pabianicką i Szadkowską, falistą wysoczyznę z Pagórkami Podulskimi. Ma charakterystyczny układ w literę „Z”.

„Badania Penczaka /1969/ dotyczace ichtionofauny dorzecza Warty, prowadzone w latach 1963-67 wykazały, że Grabia należała do grupy rzek wysoce interesujących z rybackiego punktu widzenia. Po Warcie i Widawce zajmowała trzecie miejsce pod względem liczby gatunków ryb. Niewątpliwie decydującym czynnikiem była tu czystość wody, a różnorodność i obfitość potemoplanktonu i fauny bentosowej – wrotków, widłonogów, kiełży, larw owadów o rozmaitych cyklach życiowych zapewniała dostateczną ilość pokarmu w ciągu całego roku. Liczne zakola, zatoczki i starorzecza za skupieniem makrofitów oraz pochyłe korzenie drzew nadbrzeżnych zapewniają rybom dogodne miejsce schronienia, żerowania i rozrodu.” [M. Zalewski „Ochrona i zagospodarowanie niewielkich rzek.” Łódź-Warszawa 1985]. Badania zoologiczne prowadzone tu przez Uniwersytet Łódzki od 1928 roku wykazały występowanie 800 gatunków, w tym 80 odkrytych po raz pierwszy w Polsce i 2 nowych dla nauki.

Obecność karpia w wodach Grabi, w tym również na wysokości Łasku, potwierdzają zapiski w „Przewodniku Wędkarskim po wodach województwa łódzkiego” inż. L. Krupowczyka z roku 1970. Wymienianych jest 12 obwodów rybackich rzeki Grabi w tym w 10 w rybostanie wymieniony jest karp. Karp w Grabi pojawił się najprawdopodobniej w okresie kiedy powstały w pobliżu rzeki pierwsze stawy karpiowe. W miejscu, gdzie obecnie znajduje się Gospodarstwo Rybackie „Nad Grabią”, był wcześniej młyn wodny nazywany „Nowym Młynem” lub „Młynem Łaszkiewicza”. Przed II wojną światową, właścicielem majątku i młyna był Niemiec, który uciekając przed zawieruchą wojenną zostawił cały majątek swojemu zaufanemu pracownikowi – Łaszkiewiczowi. Korzystając ze spiętrzenia wody przed kołem młyńskim, pierwotny właściciel wykopał rów łączący drobne zakole rzeki Grabi. Woda do rowu wpływała przed młynem i wypływała za nim. W rowie hodował karpie dla siebie i swoich pracowników.
W tym czasie rzeka Grabia i inne rzeki dorzecza Warty były w większości nieuregulowane i przy wiosennych roztopach, czy ulewnych deszczach, dużo częściej niż obecnie zdarzało się, że woda ze stawów hodowlanych wylewała się na okoliczne łąki i przelewała do rzeki. Dzięki temu ze stawów uciekało dużo ryb w tym karpie. Karp uciekinier zadomowił się w Grabi, gdzie znajdował dobre warunki do życia. Świadczą o tym wspomnienia okolicznych mieszkańców o łowionych kilkukilogramowych karpiach. Na rzece Grabi w zbiorniku retencyjnym w Baryczy organizowane były od lat zawody wędkarskie. Wśród biorących udział w zawodach wspomina się połowy nawet 13 kg karpi.

Z ryb łowionych w Grabi gospodynie przygotowywały różne potrawy. Najczęściej ryby świeże smażono obsypane mąką, czasem kiedy połowy były spore, takie usmażone ryby zalewało się zalewą octową z przyprawami. Na szczególne okazje rodzinne i święta, jak wspominają Panie z Koła Gospodyń w Mogilnie Małym, przygotowywany był, np. karp w galarecie. Przepis został przekazany ustnie z pokolenia na pokolenie i obecnie jest nadal wykorzystywany przy różnych okazjach.

               

Wniosek Gospodarstwa Rybackiego „Nad Grabią” o wpis karpia z Grabi na Listę produktów tradycyjnych został złożony w urzędzie marszałkowskim w dniu 27 lipca 2015 roku.

W dniu 1 kwietnia 2016 roku karp z Grabi został wpisany na Listę produktów tradycyjnych MRiRW, jako pierwszy w kategorii Produkty rybołówstwa w regionie łódzkim.

karp2

fot. Piotr Miśkiewicz, Anna Kołodziej