Lato w pełni

Lato w pełni, nawet stare sanie zakwitły 😉
Okres wakacyjny nie jest wcale u nas taki leniwy. W nowej wędzarni uczymy się wędzić ryby, konie są szkolone, klientów na świeże ryby nie brakuję.

 

 

 

Wędzenie ryb to nie taka prosta sprawa jak się czasem wydaje. Ważna jest jakość ryby ale też zalewa, w której się ją moczy i czas przez który w niej jest. Potem suszenie,  temperatura i czas wędzenia. Metodą prób i błędów dochodzi się do perfekcji.

Pan Ryszard codziennie ćwiczy z naszymi Fryzami. Spróbujemy wziąć udział w zawodach w powożeniu dwójkami, a może z czasem także czwórkami.

fot. Anna Kołodziej